Mike Richards: Nie czuję presji
[25/02/2008 | 411mania.com]
Trzynastego grudnia 2007 roku Mike Richards podpisał z Philadelphia Flyers rekordowy w historii klubu kontrakt na 12 lat, łączący go z organizacją aż do sezonu 2019/2020. Dzięki Neilowi Borensteinowi z serwisu 411mania.com prezentujemy zapis konferencji prasowej, na której 23-letni center opowiadał o tym, jak doszło do podpisania umowy. Utalentowany Kanadyjczyk przybliża także sytuację w szatni Lotników, mówi o presji i oczekiwaniach z jakimi się spotyka i dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat swojego najlepszego jak dotychczas sezonu w NHL.
O 12-letnim przedłużeniu kontraktu
Pierwsze myśli po tym, gdy usłyszał dyskusje na temat ewentualności podpisania tak długiego kontraktu z Flyers:
Byłem podekscytowany. Rozmawiałem trochę z
Paulem Holmgrenem [menedżer Lotników]. Odbyliśmy kilka dyskusji na temat możliwości pozostania tu przez resztę mojej kariery. Miejmy nadzieję, że to się uda. Podoba mi się tutaj. Obaj podjęliśmy decyzję i moim zdaniem to był właściwy ruch, dla mnie jako zawodnika i dla klubu. Jestem szczęśliwy, że udało się nam to zrealizować.
Reakcja na wiadomość o podpisaniu przez
Ricka DiPietro umowy z New York Islanders na 15 lat:
Szczerze mówiąc, nie byłem wtedy w tej samej sytuacji. Byłem bardzo zdziwiony, nie spodziewałem się tego. A teraz obaj mamy kilkunastoletnie kontrakty. Wtedy nie miałem tak naprawdę opinii na ten temat. Tyle lat w jednej drużynie to mnóstwo czasu. Ale skoro lubisz organizację i miasto, czemu nie zdecydować się na to i mieć pewność, że dalej się tam będzie i kolejne lata spędzi się w lubianym przez siebie otoczeniu.
O obawach związanych z presją i uwagą mediów towarzyszącą podpisaniu takiego kontraktu:
Myślę, że jedyna presja to ta, którą sam na siebie nakładasz. Naturalnie nie chcesz zmieniać zbytnio swojej gry i swojego sposobu grania. Chcesz po prostu wyjść na lód i grać. Nie czuję żadnego dodatkowego ciśnienia. Pewnie, że musisz udzielić tych kilku wywiadów więcej, uwaga mediów jest na ciebie skierowana nieco bardziej niż wcześniej, ale nie sądzę, by towarzyszyła temu większa presja.
O konsultacjach finansowych związanych z przedłużeniem kontraktu:
Zanim trafiłem do NHL, zwróciłem się o poradę do doradcy z Finansowego Kierownictwa Toronto. Pomaga mi w bardzo wielu sprawach, nadzoruje kwestie finansowe. Dopuszcza mnie też do podejmowania decyzji. Omawia wszystko ze mną i jeśli mam jakiś pomysł, słucha i mówi mi o wadach i zaletach danego rozwiązania.
Doradcy finansowi nie robią z twoimi pieniędzmi czego chcą. Pieniądze, które zarabiasz przez te wszystkie lata są twoje i chcesz o nich decydować. Ale oni wskazują ci właściwy kierunek i doradzają, co powinno się z nimi zrobić. Jeżeli zgadzasz się z ich opinią, to robią to. Jest dla mnie bardzo dobry i dobrze traktował mnie przez te kilka ostatnich lat. Mamy dobre relacje i wiem, że mogę mu zaufać w sprawie swoich finansów.
Na temat swojej gry z Flyers w tym sezonie
Jego rola w drużynie w przełomowym dla siebie sezonie:
Nie wiem, moja rola nie zmieniła się tak bardzo. Myślę, że jesteśmy znacznie bardziej zgraną drużyną. Wszyscy dobrze się rozumiemy. Dużo łatwiej gra się, gdy otaczają się ludzie, których lubisz i dla których chcesz dawać z siebie wszystko.
O kolegach z drużyny, ułatwiających mu grę:
Mając w pierwszej linii
Danny’ego Briere i
Simona Gagne, a w drugiej
Mike’a Knuble, a ponadto
Kimmo Timonena i
R. J. Umbergera, gra się nieco łatwiej, bo to świetni gracze i wszyscy skupiają się na nich, a to zdejmuje nieco uwagi ze mnie i mojej linii. Każdy patrzy na Danny’ego i Gagne, starając się bronić przed nimi dostępu do bramki, a to ułatwia nam nieco sprawę.
O pozycji lidera w drużynie:
Prawdę mówiąc, nie wziąłem na siebie roli lidera. Mamy tu tylu znakomitych graczy o wielkich umiejętnościach przywódczych, że samemu nie trzeba dużo robić.
Jason Smith jest bardzo szanowany przez wszystkich, nie tylko w drużynie, ale i w całej lidze. Kiedy trzeba coś powiedzieć, mamy Hatcha [
Deriana Hatchera], są Briere i Kimmo - oni świetnie sprawdzają się w tej roli, więc nie trzeba kłaść na siebie zbyt dużej presji. Należy się bardziej martwić o swoją grę niż o sprawę przywództwa.
Jak to jest grać dla kibiców w Filadelfii:
To zapaleńcy. W ubiegłym roku, kiedy przechodziliśmy przez lepsze i gorsze okresy, demonstrowali czasem swoje niezadowolenie, ale zawsze też nas dopingowali. To fani, którzy zawsze będą cię zagrzewać do walki, jeżeli tylko będziesz ciężko pracował i dawał z siebie wszystko Dopóki będziesz się przykładał, będziesz słyszał ich doping. Każde miasto chce mieć zwycięską drużynę. Miło, że wychodząc na lód wiesz, że oni tam będą i że będą cię gorąco dopingować jeśli będziesz dobrze grał.
O sprawie powrotu
Petera Forsberga do NHL:
Cóż, Peter to gracz światowej klasy, dobrze byłoby go mieć w drużynie w dowolnym momencie sezonu. To taki typ gracza, który nie tylko znacznie pomaga na lodzie, ale jest też świetnym człowiekiem w szatni. Wszyscy go szanują, a on bardzo dobrze się zachowuje. Miło byłoby go znów mieć na lodzie, ale i poza nim.
---
Przetłumaczył: Wojciech Grela
 |
Mike Richards
Data urodzenia: 1985-02-11
Miejsce urodzenia: Kenora, Ontario, Kanada
Wzrost: 180
Waga: 90
Prawdopodobnie największa nadzieja Philadelphia Flyers, zawodnik, wokół którego budowane będą kolejne drużyny Lotników. Wybrany z numerem 24 draftu w 2003 roku. Rozgrywa trzeci sezon w National Hockey League. W latach 2001 – 2005 gracz Kitchener Rangers [OHL], z którymi w 2003 roku sięgnął po Memorial Cup. W bieżącej kampanii w NHL zdobył już tyle punktów [stan na dzień 24.02.2008], ile w dwóch poprzednich razem wziętych [66]. Wystąpił we wszystkich dotychczasowych 62 spotkaniach Flyersi. Mecz z Florida Panthers 23 lutego bieżącego roku był dla niego 200. spotkaniem w barwach Lotników. Wyróżniający się swoimi zdolnościami przywódczymi, pomimo młodego wieku, prowadzi w drużynie w statystykach punktów, bramek [23], asyst [43] i klasyfikacji plus/minus [+14]. Wystąpił w tegorocznym Meczu Gwiazd w Atlancie.
Statystyki w sezonach regularnych
| Sezon |
Drużyna |
Liga |
M |
G |
A |
Pkt |
+/- |
PIM |
S |
S% |
| 2006/07 |
Flyers |
NHL |
59 |
10 |
22 |
32 |
-12 |
52 |
130 |
7,69 |
|
 |
Archiwum